Recenzja płyty "WarszeMuzik vol. 1" w Szafie Melomana

Mateusz Ciupka

"„Nie ma tu rozdarcia, krzyku, agresywnego protestu. Jest bezbrzeżny smutek wypowiedziany nowym językiem muzycznym. To XX-wieczne tombeau albo plankuts, w którym płyną łzy nie barokowe – retoryczne, rymowane, ale prawdziwe, gorzkie, z bezsilności – takie, których nie sposób powstrzymać (...).”

„Wykonanie Ani Karpowicz, która w Krakowie nie raz zachwyciła mnie lekko przybrudzoną barwą, charakternym graniem i szerokim spektrum możliwości artykulacyjnych, wynikającym z zakorzenienia flecistki w muzyce nowej, i tym razem mnie zahipnotyzowało. Są w nim „włókna duszy i chrząstki sumienia” – głęboka świadomość kontekstu i znaczenia muzyki.”

"...wykonanie Marka Brachy jest pełne pietyzmu, pasji, ognia, nie chyli się ku przesadzie. W przypadku drugiego Mazurka, podobnie jak w najmniejszych Preludiach Chopina z opusu 28, jak  e-moll (Nr 4) czy A-dur (Nr 7) tak i tutaj diabeł tkwi w prostocie i miniaturze (choć stawiają one większe wymagania techniczne niż Preludia). Uczynić z jednominutowego utworu wciągającą opowieść – to potrafią tylko najlepsi."

Więcej: TUTAJ