WarszeMuzik tło

WarszeMuzik

W ramach czwartej edycji WarszeMuzik, powrócimy do wędrówek po wolskich ostańcach. Odwiedzimy kamienicę przy ul. Chłodnej 20 (kamienicę Pod Zegarem), zagramy pod domem Mieczysława Wajnberga przy ul. Żelaznej 66, muzyka kameralna zabrzmi także w ostańcu przy ul. Chłodnej 41, gdzie gościliśmy rok temu z całym cyklem koncertów. Ze względu na pandemię COVID19 nie możemy jak w latach ubiegłych jeździć rowerami, zatrzymywać się w bramach ostańców i rozmawiać z przechodniami, pracować z mieszkańcami...
Niedzielne koncerty w ramach festiwalu WarszeMuzik zawędrują do przestrzeni Pomnika Umschlagplatz w Warszawie już po raz drugi. Nie sposób nie zauważyć wyjątkowości tego miejsca. Pomnik Umschlagplatz to przestrzeń ważna zarówno dla tych, którzy podążają warszawskim szlakiem miejsc upamiętniających Holokaust, ale też dla tych, którzy właśnie w sierpniu w niedzielne popołudnie mogą usłyszeć tam muzykę na żywo. Można by zastanawiać się czy teren pomnika - otoczony z czterech stron kamiennymi...
W 2020 roku rezydentem festiwalu WarszeMuzik będzie znakomity izraelski kompozytor - Yair Klartag. Podczas koncertu otwarcia, 1. sierpnia 2020, zabrzmi jego utwór "Half Tiger, Half Poet" na skrzypce solo, a podczas koncertu finałowego odbędzie się prawykonanie utworu zamówionego przez Hashtag Ensemble - „No: vorrei e non”. Prawykonanie odbędzie się dzięki wsparciu MKiDN/IMiT w ramach programu "Zamówienia Kompozytorskie". Już dziś zapraszamy 29. sierpnia na godzinę 18:00 do holu głównego Muzeum...
Organizatorem festiwalu WarszeMuzik 2020 jest fundacja Sfera Harmonii. Projekt współfinansuje m. st. Warszawa. Partnerami festiwalu WarszeMuzik 2020 są: Fundacja PZU Stowarzyszenie Autorów ZAiKS Związek Artystów Wykonawców StoArt Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN Wolskie Centrum Kultury Premierę utworu Yaira Klartaga dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa...
"„Nie ma tu rozdarcia, krzyku, agresywnego protestu. Jest bezbrzeżny smutek wypowiedziany nowym językiem muzycznym. To XX-wieczne tombeau albo plankuts, w którym płyną łzy nie barokowe – retoryczne, rymowane, ale prawdziwe, gorzkie, z bezsilności – takie, których nie sposób powstrzymać (...).” „Wykonanie Ani Karpowicz, która w Krakowie nie raz zachwyciła mnie lekko przybrudzoną barwą, charakternym graniem i szerokim spektrum możliwości artykulacyjnych, wynikającym z zakorzenienia flecistki...